Nie ma zdrowych firm rodzinnych bez zdrowych rodzin

W sobotę, 1 kwietnia 2017 roku, w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej Toruniu odbyła się konferencja „Firmy rodzinne szansą polskiej gospodarki”. Inicjatorem wydarzenia był Instytut im. św. Jana Pawła II „Pamięć i Tożsamość”. Gościem honorowym była Premier Beata Szydło. W Konferencji wzięli także udział mali i średni przedsiębiorcy. Polskie Towarzystwo Gospodarcze reprezentował Prezes Towarzystwa Pan Tomasz Janik, który wystąpił w panelu dyskusyjnym, a także Członkowie PTG z Torunia, Warszawy i Siedlec.

Konferencja odbyła się w pierwszą rocznicę utworzenia programu „Rodzina 500+”. Premier Beata Szydło podkreślała znaczenie rodziny w społeczeństwie oraz w tworzeniu silnego państwa. „Rodzina jest, była i będzie symbolem polskiego rządu, a także całej Polski. Nie ma większej wartości od rodziny. Firma rodzinna – oparta na zasadach i na wartościach – to jest podstawa polskiej ekonomii i gospodarki; obowiązkiem państwa jest te firmy wspierać. To nie są bezduszne korporacje, w których trwa tylko i wyłącznie walka o zysk, o ciągłe kariery, o osiąganie wyższych celów. Jeśli zadbamy o te firmy rodzinne, jeżeli stworzymy system, który będzie je preferował, który je będzie umacniał, będzie dawał im szanse rozwoju, to stworzymy zdrową, polską gospodarkę opartą na zasadach, na wartościach, a to jest największym naszym osiągnięciem”.

Główną część konferencji stanowiły wystąpienia przedstawicieli polskich firm rodzinnych, którzy dzielili się historią swoich przedsiębiorstw. Wśród nich był Pan Tomasz Janik Prezes PTG, który na co dzień jest również Wiceprezesem Firmy Decco S.A.:

„Jestem pierwszym a może drugim pokoleniem w mojej Firmie. Prowadzę Firmę Decco z bratem od 10 lat. Zatrudniamy ponad 150 osób. Nasza sprzedaż – ponad 100 000 000 złotych w ponad 50% jest realizowana w eksporcie. Mówię, że nie wiem czy to jest pierwsze pokolenie, czy drugie, ponieważ tak naprawdę jesteśmy zaangażowani w firmę rodzinną od studiów, ale te wcześniejsze przedsięwzięcia rodziców nie zawsze zdawały egzamin, taki ekonomiczny i organizacyjny. Mogę powiedzieć, że to co najwięcej otrzymałem od rodziców i za co jestem im bardzo wdzięczny i chcę im podziękować, to jest duch przedsiębiorczości. Duch przedsiębiorczości, ale również wartości, które wynieśliśmy z domu i na tym dzisiaj budujemy.  Wracając do problematyki firm rodzinnych w Polsce – dzisiaj mówiliśmy trochę o wyzwaniach, które stoją przed firmami rodzinnymi w Polsce. Jedno z nich, to jest oczywiście przekazywanie firm rodzinnych pokoleniom następnym. One dzisiaj już dotykają, jak Pani Minister powiedziała, te firmy, które powstały w latach 90tych, ta sukcesja już następuje. Wielu polskich przedsiębiorców ma dylemat, komu te firmy przekazać. Ja takiego dylematu mieć nie będę, ponieważ mój brat ma siedmioro dzieci, ja mam czworo. Więc bardziej się martwimy, jak to podzielić. Ale chciałem powiedzieć, że zdajemy sobie sprawę, że żeby umiejętnie przekazać firmę naszym dzieciom, to przede wszystkim musimy ich do tego przygotować.”

 Pan Tomasz Janik mówił o umiejętnym przekazaniu firmy dzieciom i zdrowych relacjach w rodzinie. „Ksiądz Biskup przypominał homilię Ojca Świętego, którego mamy tutaj na przepięknym obrazie, z Kielc z 1991 roku o wartości rodziny właśnie. Tak sobie pomyślałem, że bez zdrowych rodzin nie ma zdrowych firm rodzinnych. To jest podstawa. Jeśli tego nie będziemy potrafili obronić, zadbać o silne rodziny, to firmy rodzinne też będą przeżywały kłopoty. Ciągle wracam do homilii Jana Pawła II z Westerplatte, kiedy mówił do młodych ludzi:  bardziej być niż mieć. To jest cel, który nam przyświeca. Chcemy uczyć nasze dzieci, naszych pracowników również i innych przedsiębiorców służby poprzez pracę, żebyśmy mogli naprawdę służyć innym ludziom, żebyśmy mogli przemieniać ten świat.”– wspomniał Pan Janik.

Prezes PTG mówił również o wartościach, którymi kierują się w swoim życiu członkowie Towarzystwa. „Ta moja rola jest podwójna dzisiaj, dlatego o tym mówię. Ponieważ jestem Prezesem Polskiego Towarzystwa Gospodarczego, które skupia w swojej organizacji polskich Przedsiębiorców i Menadżerów, którzy kierują się w swojej pracy zawodowej tożsamością chrześcijańską i odpowiedzialnością za sprawy publiczne i społeczne. Robimy to po to z przyjaciółmi, żeby nauczyć nasze dzieci pewnej dumy ze swoich rodziców, że być w Polsce przedsiębiorcą, to jest pewna odpowiedzialność, pewien obowiązek. Chcemy, aby nasze dzieci były dumne ze swoich rodziców, nie dlatego, że mają szybkie, drogie samochody – ale z tego, że naprawdę potrafią służyć innym i żeby były wychowane do takiej odpowiedzialności. Firmy rodzinne tym się właśnie charakteryzują, że są najbardziej stabilne, najbardziej przewidujące, dla państwa można też powiedzieć najbardziej dochodowe. Ale sami wiemy, że to wynika z tych wartości i tożsamości, które są najbardziej istotne. Jeżeli my nie będziemy o tym mówić, nie będziemy o tym świadczyć w sposób taki bardzo naturalny – przez swoją postawę, to nikt tego za nas nie zrobi. I dlatego w swojej Firmie, Firmie Decco kieruję się tą zasadą i również z przyjaciółmi, innymi przedsiębiorcami w Polskim Towarzystwie Gospodarczym. Wszystkich chętnych, którzy potrafią się angażować w sprawy publiczne i społeczne, którzy prowadzą swoją działalność w oparciu o społeczną naukę Kościoła Katolickiego serdecznie zapraszamy i jesteśmy do dyspozycji. Mamy swoje struktury w Toruniu i innych miejscach Polski. Bardzo chętnie nawiążemy współpracę ze wszystkimi ludźmi, którzy chcą się angażować w sprawy zawodowe, bo to jest najważniejsze, żeby być profesjonalistą w swoim zawodzie, w swojej pracy i żeby nie zapominać o tym. Bo też sobie zdajemy sprawę, że nie można się zaangażować w sprawy społeczne tak daleko, żeby zapomnieć o swoim biznesie. Nie, to właśnie jest tak, że jesteśmy dobrymi przedsiębiorcami, ale jednocześnie angażujemy się w ważne sprawy społeczne. I do tego zachęcamy.”

Więcej wypowiedzi z konferencji znajdą państwo w video-relacji na stronie:
http://tv-trwam.pl/film/firmy-rodzinne-szansa-polskiej-gospodarki