Wzrost płac a sytuacja pracodawców w sektorze MŚP

Wzrost płac a sytuacja pracodawców w sektorze MŚP

Jak podał Główny Urząd Statystyczny przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw zatrudniających 10 lub więcej pracowników (w wybranych rodzajach działalności PKD 2007) w marcu 2024 r. wyniosło 8408,79 zł, co stanowi wzrost o 12% rok do roku. Z kolei w 2023 r. przychody ogółem badanych przedsiębiorstw wyniosły 6 157,1 mld zł, a koszty ich uzyskania 5 814,1 mld zł. Wynik finansowy netto ukształtował się na poziomie 278,6 mld zł.

Wydawałoby się, że te dwa czynniki – mocny wzrost płac i bardzo dobry wynik finansowy przedsiębiorstw – są ze sobą ściśle powiązane. Im lepsza sytuacja przedsiębiorstw tym wyższy wzrost płac. Niestety nie jest to takie proste. Zazwyczaj przesadny wzrost płac wywołany rozmaitymi czynnikami pozarynkowymi negatywnie odbija się na kondycji pracodawców, a tym samym całej gospodarki. Bez wątpienia jednak wzrost płac jest zjawiskiem nieodłącznie związanym z dynamicznie rozwijającym się rynkiem pracy. Choć może być powodem do zadowolenia dla pracowników, dla pracodawców stwarza wyzwania, które wymagają elastyczności i innowacyjności w podejściu do zarządzania personelem oraz strategii biznesowej.

Jednym z najważniejszych aspektów, który należy wziąć pod uwagę, jest wpływ wzrostu płac na koszty operacyjne przedsiębiorstw. Zwiększenie płac może prowadzić do wzrostu kosztów produkcji lub świadczenia usług, co negatywnie wpływa na marże zysku, szczególnie w branżach o niskiej elastyczności cenowej. W konsekwencji, pracodawcy mogą być zmuszeni do podniesienia cen swoich produktów lub usług, co z kolei może prowadzić do spadku konkurencyjności na rynku i wzmocnienia impulsu inflacyjnego.

Ponadto, wzrost płac wywołuje presję na zwiększenie efektywności i wydajności pracy w celu zachowania konkurencyjności. Pracodawcy są zmuszeni do inwestowania w technologie mające na celu zautomatyzowanie procesów lub poprawę wydajności pracowników, aby zrekompensować rosnące koszty pracy. Oznacza to jednocześnie, że liczba pracowników może się zmniejszać, bo wzrost efektywności pracy oznacza często redukcję personelu.

Jednakże wzrost płac może również przynieść jednoznaczne korzyści zarówno dla pracodawców, jak i dla pracowników. Wyższe płace prowadzą z reguły do zwiększonej motywacji i zaangażowania zatrudnionych, co przekłada się na ogół na wzrost wydajności i jakości pracy. Co więcej, oferowanie konkurencyjnych płac przyciąga wysoko wykwalifikowanych pracowników oraz zmniejsza rotację kadry, a to przynosi oszczędności związane z rekrutacją, wdrożeniem i szkoleniami.

Wreszcie, wzrost płac może również przyczynić się do wzrostu siły nabywczej konsumentów, a to już prosta droga do zwiększonego popytu na produkty i usługi, korzystnie wpływając na dochody przedsiębiorstw jako całości. Wszystko to zakładając w miarę stabilną sytuację gospodarczą i geopolityczną.

Podsumowując, wzrost płac – zwłaszcza niepowiązany z wydajnością pracy i wymuszany “sztucznie” przez państwo – stanowi groźne wyzwanie dla pracodawców. Natomiast jeśli płace rosną w naturalny, rynkowy sposób, wówczas otwiera się szereg możliwości dla pracodawców. Polskie Towarzystwo Gospodarcze od początku stoi na stanowisku, że płace w gospodarce powinny być regulowane przede wszystkim przez procesy podaży i popytu, bez nadmiernej ingerencji systemowej.